logo nieuniknione
głowa

Treści na tym blogu nie zostały wygenerowane ani zmodyfikowane przez AI

Dlaczego trudno jest wyjść poza schematy?

poniedziałek, 16 czerwca 2025

Mechanizm odnawiający schematy

M: W jaki sposób działa mechanizm odnawiający schematy, na podstawie których myślimy i reagujemy? Chodzi mi o takie elementy nawykowego działania, które nie znikają po uświadomieniu ich sobie i uznaniu ich za niekorzystne.

S: Umysł jest zaprogramowany na stałe działanie w tle. Uruchamia on i odtwarza dotychczasowe schematy. Robi to do czasu, gdy nie tylko uświadomimy sobie, że aktualne nawyki nam nie służą, ale i nie utrwalimy na to miejsce nowych. To jak podróż nową trasą. Często nie wystarczy jeden raz, by ją zapamiętać. Umysł potrzebuje mieć wpisane głęboko w swoją strukturę pewne ścieżki reakcji, by w sytuacjach zagrożenia móc nas skutecznie chronić, poprzez samoistne występowanie reakcji obronnych. Dlatego trudno jest je zmienić i nadpisać nowymi.

M: Czy istnieje mechanizm, poprzez który umysł ugruntowuje swoje schematy?

S: Tym mechanizmem jest człowiek. Dąży on do spokoju, więc często nie zagłębia się w strukturę sytuacji czy problemu wystarczająco intensywnie, by je zrozumieć i zmienić. W takim przypadku człowiek odtwarza utrwalone wcześniej schematy.

Schematy poszukiwań

M: Gdzie jest wtedy decyzyjność człowieka? Bo wygląda to tak, jakby była ona poza jego umysłem. Często mówimy, że w jakiejś konkretnej sytuacji chcieliśmy zareagować inaczej i mimo tego zrobiliśmy dokładnie to samo, co zwykle. Czy jest możliwe, że to, co nami kieruje, znajduje się poza umysłem? A sam umysł służy jedynie do realizowania utrwalonych zachowań, mylnie interpretowanych jako nasze decyzje? Gdzie powstają impulsy wpływające na naszą aktywność mentalną? Czy szukając rozwiązań w umyśle przyglądamy się rzeczywiście temu miejscu, gdzie powstają rozwiązania?

S: Jako przykład pokazują mi się kartoteki, analogowy biblioteczny rejestr książek. Widzę też dłoń, która symbolizuje ich ciągłe przeglądanie. To działanie jest bezskuteczne, jeśli jakiejś książki nie ma w bibliotecznym zbiorze.

Szukanie niektórych odpowiedzi w umyśle jest jak szukanie karty książki, której biblioteka nie posiada. Dosłownie mogę to nazwać w ten sposób, że człowiek w wielu sytuacjach pozwala umysłowi wejść sobie na głowę i zapełnić ją myślami. Są one jak bezustanne poszukiwanie tej wspomnianej wcześniej karty, której nie ma. Umysł będzie szukał rozwiązania lub odpowiedzi do skutku. Jeśli jej nie znajdzie, często wstawia w to miejsce niepasującą informację, tylko dlatego, żeby zapełnić puste miejsce. Tak powstają schematy. Z perspektywy obserwatora można określić je jako niedorzeczne czy nawet absurdalne.

Świadoma zmiana własnego życia

S: Jeśli człowiek chce świadomie zmieniać swoje życie, powinien spojrzeć na schematy nim kierujące i przeanalizować je. Można to sobie wyobrazić jako zestaw myśli, jaki powstaje na bazie możliwości zrozumienia tego konkretnego człowieka poprzez jego ludzką świadomość. To zestaw konfiguracji możliwości. I należy umieć rozróżniać te myśli, które rzeczywiście pomagają znaleźć nowe rozwiązanie, od myśli, które poruszają się w obrębie rozwiązań ograniczających człowieka.

To wymaga ciągłego zadawania pytań, czy nadal dany aspekt jest dla nas aktualny, bo może nasze priorytety zmieniły się w międzyczasie. Bez tych pytań wchodzimy na drogę, o której często wiemy, że nie doprowadzi nas ona do nowego celu, ale mimo to podążamy nią, bo nie znamy żadnej innej. Brak uważności prowadzi do tego, że człowiek podąża bezwiednie za umysłem, choć to umysł powinien podążać za człowiekiem i jego świadomymi decyzjami i działać na jego korzyść. Tutaj właśnie dochodzi do zmiany wcześniejszych nawyków w ich szerokim kontekście.

M: Jak doprowadzić do tej zmiany?

S: Umysł wpada w koleiny utworzone przez wcześniejsze doświadczenia, które powodują, że trudno zboczyć z takiej drogi. Kierowca może zasnąć a pojazd toczy się dalej. Gdy nie wiesz, jak coś zrobić inaczej niż do tej pory, zapytaj o to kogoś, kto nie ma o tym pojęcia. Nie wyrobił on w sobie żadnych odruchów, bo nie miał z tym wcześniej do czynienia. Zamiast myśleć – poczuj. Czucie nie podąża utartymi ścieżkami. Wejdź w ciszę i pozwól jej pokazać rozwiązanie spoza katalogu znanych rozwiązań.