Jaki wpływ na umysł ma podział mózgu na dwie półkule?

Powody podziału mózgu na dwie półkule
M: Dlaczego mózg człowieka jest podzielony na dwie półkule? Jaka jest funkcja, potrzeba i cel tego podziału?
S: Widzę obraz laboratorium. Od razu przychodzi informacja, że podział mózgu na półkule został wprowadzony sztucznie. Widzę też inne organy, np. płuca, nerki, jajniki, które są podwójne na wypadek, gdyby jeden z nich przestał funkcjonować.
M: Półkule mózgowe nie działają identycznie, mają inne funkcje, więc możliwe, że nie można ich tak porównać do innych podwójnych organów. Gdy część mózgu jest uszkodzona, inna część przejmuje jej funkcje. Co w takim razie miało być nam pokazane poprzez porównanie do nerek czy płuc?
S: Celem podziału mózgu na dwie półkule było uzyskanie możliwości przenoszenia świadomości – świadomości w ujęciu ludzkim a nie w kontekście zrozumienia tego, kim się jest jako esencja – z jednej części mózgu do drugiej, bo w każdej z nich zachodzą inne procesy.
M: Dlaczego te procesy są inne?
S: Prawa półkula mózgu komunikuje się z sercem. Jest połączona z nami, z naszym wnętrzem. Nie widzę takiego połączenia lewej półkuli. Jest ona połączona z umysłem i z tym, co na zewnątrz.
Odłączenie człowieka od czucia
M: Czy taki był cel podzielenia mózgu na dwie półkule, żeby wydzielić tę część, która skupia się na tym, co zewnętrzne?
S: Pojawia się obraz laboratorium, gdzie pracują nad następującym rozwiązaniem. Gdy człowiek zbyt długo przebywa w swoim wnętrzu, należy móc doprowadzić do tego, by skupić jego uwagę na tym, co jest poza nim. To miało spowodować odłączenie go od jego czucia i miało skutkować trudnością z ponownym połączeniem ze sobą samym. Dlatego lewej półkuli przypisano funkcję dominującą. Stworzono warunki, aby cały czas była zajęta przetwarzaniem informacji i nie znajdowała czasu na nic innego.
M: Tak zwana codzienność jest coraz bardziej zajmująca dla wielu ludzi. Pochłania niemal cały ich czas. Taki jest cel, żeby jedne myśli generowały następne, jedno zmartwienie przeradzało się w kolejne. Co zatem zrobić, żeby dominacja lewej półkuli mózgu była mniejsza?
S: To zależy kogo dotyczy to pytanie. Jeśli ktoś posiada ingerencje w swoim polu, to one często skutkują tym, że lewa półkula mózgu pracuje na pełnych obrotach. Trudno jest wyciszyć się i wejść w czucie siebie, gdy umysł niemal natychmiast domaga się skupienia uwagi na ciągłym analizowaniu myśli. Dlatego najistotniejszą kwestią jest posiadanie wiedzy, jakie procesy zachodzą w lewej półkuli mózgu. Kolejną ważną kwestią jest, jaka część zawartości umysłu nie jest tożsama z człowiekiem, tylko z programami, które on posiada. Bo to z tego powodu przez większość czasu żyje on na autopilocie. A będąc w tym stanie jest się bardzo podatnym na wpływy z zewnątrz.
Bez tej wiedzy trudno jest wejść w stan równowagi i harmonii myśli. Ktoś, kto do tej pory nie żył w wyciszonej przestrzeni swojego wnętrza, może się czuć w niej niepewnie. Najprawdopodobniej nie będzie potrafił utrzymać przez dłuższy czas wewnętrznego stanu spokoju, ponieważ prawa półkula nie jest używana często a stan niwelowania chaosu myślowego nie jest rutynową praktyką.
Kto stoi za wprowadzeniem podziału mózgu na dwie półkule?
S: Istoty połączone ze swoją świadomością prędzej czy później będą dążyć do tego, by przestać być pod wpływem działań matrixa. Kontrolerzy tej rzeczywistości, którą zamieszkujemy, podjęli liczne kroki, by osiągnięcie tego było niemal niemożliwe. Gdyby ta gra przestała być zasilania energią ludzi, musiałaby się ona zakończyć. A to równocześnie oznacza koniec jej kontrolerów. Najprościej było spowodować, że człowiek nie będzie czuł wewnętrznej potrzeby zakończenia tej gry. Miał on nie zadawać sobie pytań kim i gdzie jest.
Ponieważ nie można było tej potrzeby usunąć, trzeba było ją stłumić. Najlepiej całkowicie. Temu miało służyć skierowanie uwagi człowieka poprzez jego umysł na sprawy egzystencjalne i odciągnięcie jej od serca, czyli wewnętrznego drogowskazu. Po podziale na dwie półkule mózgowe lewa półkula zaczęła sterować człowiekiem, by działał on mechanicznie i bez refleksji. To miało zapewnić człowiekowi utrzymanie go przy życiu, natomiast reszta jego człowieczeństwa została uśpiona.
M: Czy istnieją jeszcze inne powody podziału mózgu na dwie półkule oprócz tego, żeby mieć mniejszy kontakt ze sobą samym? Czy może chodzić tutaj o spowodowanie w człowieku przeniesienia się do świata dualizmu i przeciwieństw oraz utknięcie w nim?
S: Człowiekowi ciężko jest funkcjonować w takim podziale i rozdarciu. Ciężko jest połączyć dwa odmienne stany bycia i często trzeba wybrać pomiędzy jednym a drugim. Często wygrywa świat logicznego myślenia. Człowiek połączony ze swoją świadomością będzie jednak zawsze dążył to stania się jednością, by nie musiał przenosić się pomiędzy jedną przestrzenią a drugą.
Szyszynka
M: Czy istnieją jeszcze inne widoczne ingerencje w ludzkie ciało?
S: Pojawia się obraz szyszynki, jako oko widzące pozazmysłowo. Tutaj też widzę manipulacje i ograniczenia.
M: Co się dzieje z szyszynką u większości ludzi?
S: Wpływa na nią wiele różnych zewnętrznych czynników pochodzących między innymi z żywności i środowiska. Do organizmu wprowadzane są substancje, które stają się blokerami szyszynki. Upośledzają one jej funkcję. Gdyby szyszynka działała prawidłowo, miałaby wpływ na regulowanie impulsów wytwarzanych w lewej półkuli mózgu. Wpływałaby korzystnie na synchronizację obu półkul. Zwapnienie szyszynki powoduje, że przetwarzanie logicznych informacji bierze górę nad skupieniem na stanie wewnętrznym. Jest też wrażenie, że szyszynka została pomniejszona. Kiedyś była większa.
Odporność na wpływy zewnętrzne
M: Jak połączenie człowieka z jego świadomością wpływa na to, co zostało wbudowane w ciało, by spowodować upośledzenie jego działania? Czy jest możliwe, że ciało potrafi być odporne na to, co jest odwrotnością pierwotnego zamysłu, z jakim ludzkie ciało zostało stworzone?
S: Do człowieka świadomego docierają impulsy niefizyczne, które mogą doprowadzić do takiej modyfikacji. Nazwałabym to w następujący sposób: ciało, poprzez świadomość człowieka, jest w stanie odebrać impulsy prawidłowości i może poprzez to rekonstruować się samo.
M: Na ile działania i praca człowieka prowadząca do stale poszerzającego się dostępu do jego świadomości wpływa na tę rekonstrukcję? Czy prowadzi to do tego, że człowiek wymyka się opisanym wyżej modyfikacjom genetycznym? Jak reaguje na to matryca ciała ludzkiego, które zasiedlamy?
S: Gdy nasza świadomość przenosi się z przestrzeni logicznego myślenia do przestrzeni postrzeganej pozazmysłowo, wychodzimy poza zasięg oddziaływania szeroko pojmowanych anomalii. Stajemy się mniej podatni na wszelkiego rodzaju manipulacje. Nasza łączność z prawdziwą i pierwotną częścią nas samych staje się coraz bardziej silna, co pomaga nam ominąć fizyczne oprogramowanie naszych ciał. Potrafimy wtedy, choć nie jesteśmy tego świadomi pod względem ludzkiego rozumowania, dokonywać wielu istotnych zmian. Warto nad tym pracować i obserwować siebie.
Jesteśmy w stanie ograniczyć ilość fizycznych chorób i symptomów bólowych wysyłanych przez ciało, które w ten sposób informuje nas o konieczności zwrócenia uwagi na kwestie, z którymi logiczny umysł przestaje sobie radzić. Poprzez to, że tłumimy w sobie emocje i nie przyglądamy się ich podłożu, zaczęliśmy też nieprawidłowo reagować w wielu życiowych sytuacjach. Doprowadziliśmy tym samym do wielu blokad zarówno w naszej psychice jak i w połączonym z nią ciałem. To obciąża nasze ciała, które muszą interweniować bólem bądź chorobami, by zwrócić nam uwagę na to, czego nie zauważamy.
Powiązane artykuły
Umysł to narzędzie matrixa, czy nasz sprzymierzeniec?
Dlaczego trudno jest wyjść poza schematy?
Poszukiwania odpowiedzi | blog 12 zmysł
Stan ciszy dzięki prostocie | blog 12 zmysł
Logika. Kto potrzebuje logiki? | blog 12 zmysł
Umysł i jego rola | blog 12 zmysł

