Reinkarnacja i karma

Działanie reinkarnacji i karmy
M: Jakie działanie na esencję oraz na człowieka ma sztuczny system reinkarnacji i karmy?
S: Esencja nie zna zasad przestrzeni, której częścią się staje, gdy wniknie ona do matrixa. Nie jest w stanie zauważyć, że przenika do sztucznego systemu, który jest odwrotnością tego, czym ona jest. Wpada w pułapkę i sieć matrixowych zasad, systemów, kodowania, ograniczeń i blokad. Zostaje automatycznie uwięziona w kole reinkarnacji i systemie karmy oraz głęboko uwikłana na wielu płaszczyznach. To jest pułapka na poziomie esencji. Z drugiej strony jest człowiek. Im silniejsze połączenie człowieka z systemem zewnętrznych przekonań i programowania umysłu, tym większe uwikłanie w iluzję tej przestrzeni i mniejsza możliwość połączenia się z esencją i świadomością.
Dopóki człowiek nie uświadomi sobie, w jakiej pułapce znalazł się on i jego esencja oraz czym tak naprawdę jest dusza, zarówno on jak i esencja pozostają trybikiem w tym mechanizmie.
M: Co jest najbardziej dominującym elementem, który powoduje, że esencja tkwi w systemie reinkarnacji i karmy?
S: Esencja nie rozpoznaje tego systemu jako pułapki. Jest to dla niej coś obcego, ale nie zauważa tego. Działa na nią kodowanie przestrzeni matrixa, które powoduje, że ma zablokowany dostęp do swojej świadomości. Kiedy esencja wejdzie po raz pierwszy do reinkarnacyjnej machiny, jest jej bardzo trudno się z niej wydostać.
Koło reinkarnacji
M: A co trzyma człowieka w kole reinkarnacji?
S: Człowiek zaczyna swoje życie bez wiedzy na temat tego, że posiada on esencję. Przyjmuje on za prawdę to, co słyszy i widzi. Nie ma świadomości tego, że cokolwiek w tym obrazie mogłoby być niezgodne z nim lub z jego esencją. Nie ma on żadnego punktu odniesienia, jaki miałby, gdyby był połączony z esencją. Dopiero gdy przychodzi cichy impuls z wnętrza, rozpoczyna się jego droga poszukiwań. System skutecznie ten impuls zagłusza. Przed człowiekiem pojawia się przesłaniająca prawdę iluzja. Jest nią opowieść o duszy.
M: Na czym polega koło reinkarnacji? Jak można rozpoznać tę iluzję?
S: Koło reinkarnacji to misternie skonstruowana sieć programów mentalnych. Opiera się ona na półprawdach, przekłamaniach, złudzeniach oraz bazuje na uczuciach i emocjach. Całość z ludzkiego punktu widzenia wydaje się być bardzo logiczna, choć zawiera niedopowiedzenia, domysły, filozoficzne znaki zapytania. To wszystko czyni całość doskonałą mistyfikacją przyjmowaną jako prawdę.
Gdy człowiek trafia na teorie interpretowane jako prowadzenie w życiu, nie orientuje się przez długi czas, a często nawet nigdy, że jest to prowadzenie iluzoryczne. Ma on wrażenie znalezienia drogi do zrozumienia celu i sensu życia. Ale to jest niestety jedynie tymczasowe uspokojenie umysłu.
Reinkarnacja i karma to iluzja umysłu
M: Dzieje się tak, że rozumienie tych ludzi bazuje w głównej mierze na umyśle, który nie zauważa innych możliwości. Co sprawia, że umysł trwa w tej narracji?
S: Są to emocje. Szumne, dające poczucie uwolnienia, nie pozostawiające miejsca na wątpliwości. Emocje są generowane przez umysł. Wprowadzają stan daleki od bycia w wewnętrznej ciszy niosącej głębokie zrozumienie na bazie czucia. Powodują, że informacje na temat duszy wydają się prawdziwe. Ten rausz przewyższa ciszę i spokój, które wydają się nieatrakcyjne zestawieniu z emocjami. Również to, co prawidłowe, może w porównaniu z iluzją wydawać się nieatrakcyjne dla umysłu. Inaczej mówiąc, umysł kieruje człowieka tam, gdzie jest dramat i akcja. A drzwi do pułapki niepostrzeżenie zamykają się na klucz.
M: Co jeszcze ma wpływ na postrzeganie człowieka, przez co nie dostrzega on iluzji?
S: Falsyfikat zasłania oryginał. Imitacja działa na ludzki mózg w taki sposób, że zostaje on przyciągnięty do iluzji. To tak, jakby sztuczność zajmowała większą powierzchnię, była bardziej krzykliwa, błyszcząca, połyskliwa a przez to wydawała się atrakcyjniejsza.
M: Jednak istnieją ludzie, którym udaje się zrozumieć, że to wszystko jest mistyfikacją. Co charakteryzuje człowieka, który przedostaje się za zasłonę tej iluzji?
S: Jest to człowiek wyciszony, kierujący swoją uwagę do wewnątrz. Jego równie wyciszony umysł nie generuje emocji zagłuszających czucie. To jest powód, dla którego reinkarnacja i karma stawiane są przez niego pod znakiem zapytania. Rozpoznaje on fałsz stojący za tym. Zauważa brak logiczności, który powoduje, że postrzega konstrukcję, na jakiej opiera się reinkarnacja i karma, jako niespójną i niezgodną. Ten człowiek wyłamuje się z szablonu, że jest coś komuś winien, powinien zadośćuczynić za swoje działania z poprzedniego życia, odrobić kolejne życiowe lekcje lub że jest z kimś trwale połączony w trakcie licznych wcieleń.
Reinkarnacja i karma dla człowieka nieświadomego
M: A jak to wygląda u ludzi, u których karma i reinkarnacja nie budzą wątpliwości?
S: Człowiek nieświadomy będzie sam chciał w nich pozostać, by w następnym życiu spotkać ponownie kogoś, do kogo jego uczucia nie wygasły. Dlatego warto zrozumieć ten mechanizm, bo powoduje on, że sami decydujemy się na uwięzienie w omawianych systemach. A tak długo, jak z nich świadomie nie zrezygnujemy, sterują one naszym życiem.
M: Czym jest karma, z powodu której powstają silne czy wręcz nierozerwalne połączenia między istotami, i co powoduje, że spotykają się one w kolejnych wcieleniach?
S: Wydarzenia, jakie mają miejsce, gdy są skutkiem świadomie podejmowanych decyzji, są czymś neutralnym. Są dobrowolne dla obu stron, prowadzą do głębokich zrozumień i wzrostu. W takim przypadku nie ma zobowiązań, konieczności odpracowywania czy potrzeby zwrotu czegokolwiek. Wszelkie tego typu relacje, sytuacje i wydarzenia są prawidłowe i pozostają w balansie i harmonii. Jest to pełne zrozumienia odczucie braku istnienia zobowiązań z jednoczesnym odczuciem osiągnięcia pełni zaistniałych połączeń. Tam, gdzie nie ma zależności i uwikłań, można odczuwać pełnię wszystkiego.
Dla odróżnienia karma – czyli nienaturalny program, w jaki zostaliśmy wciągnięci – powoduje skutki w głównej mierze niekorzystne, często wręcz negatywne. W trudny i skomplikowany karmiczny plan duszy wplecione są również takie połączenia międzyludzkie, wydarzenia i sytuacje, które przynoszą chwilowe poczucie ulgi. Tutaj celem jest ugruntowanie w człowieku przeświadczenia, że istnieją związki karmiczne odczuwane jako wyjątkowo silne. Szczególnie, jeśli dotyczą one połączeń bazujących na miłości. To gruntuje pozycję karmy, daje poczucie wyjątkowości człowiekowi, który przeżywa wspomniane emocjonalne uniesienia.
Czym jest potrzeba wyrównania rachunków?
M: A jak to odnieść do opisywanej w temacie karmy potrzeby wyrównywania rachunków pomiędzy ludźmi lub duszami?
S: Systemowa reinkarnacja opiera się na fałszywym poczuciu konieczności zadośćuczynienia. Wchodząca w kolejną inkarnację świadomość, z powodu sztucznie wywołanego resetu, nie pamięta, co się działo wcześniej. Matrix przypisuje do niej wybrany scenariusz. Do wyrównania rachunków w zasadzie nie ma szansy dojść, bo nie ma przecież ciągłości wydarzeń ani pamięci o nich. I na nowo powtarzane są historie, które miały miejsce. W głównej mierze mają one prowadzić do kolejnych uwikłań i pozostawić istotę z poczuciem winy za to, w czym brała udział.
Wszelkie próby zrozumienia zawiłości tego typu sytuacji nie są w stanie przynieść wytłumaczenia sensowności tego konstruktu. To dlatego, że oparty jest on na manipulacji. Nie ma możliwości chronologicznego odtworzenia inkarnacji oraz znalezienia wynikających z nich przyczyn i skutków uwikłań.
Człowiek stworzył na swoje potrzeby teorie próbujące wyjaśniać system reinkarnacji i karmy, ale on nie został skonstruowany tak, by można było zrozumieć, co faktycznie się w nim dzieje. Nie ma możliwości takiego spełnienia warunków, o których mówi karma, by móc z niej wyjść. Konieczność wyrównywania rachunków powstała na drodze narzuconych odgórnie scenariuszy na ludzkie życia takich, jak plan duszy.
Potrzeba wyrównania rachunków może wydawać się logiczna, gdy człowiek ma możliwość zrozumieć, co zrobił w poprzednim wcieleniu i co może w wyniku tego odpracować w obecnym. Gdy jednak przyjmie on takie założenie, to trwa w iluzji, że uda mu się naprawić błędy i wyrównać rachunki.
Zrozumienie wpływu na człowieka
M: W jaki sposób człowiek mógłby mieć pewność, że już prześledził wszystkie swoje wcielenia i zadośćuczynił każdemu? Mając już wiele wcieleń, jak mógłby naprawić wszystko w tym jednym, obecnym życiu?
S: Ta droga nigdy się nie kończy i nie ma takiego zamysłu, by kiedykolwiek miała się zakończyć. Jest to doskonały sposób na utrzymanie człowieka w iluzji. Uniemożliwia mu to opuszczenie koła reinkarnacyjnego i skutecznie utrudnia obudzenie się jego świadomości.
M: Umysł jest jednym z głównych narzędzi matrixa do sterowania człowiekiem. W jaki jeszcze sposób matrix wpływa na umysł człowieka, by nie poddawał reinkarnacji i karmy w wątpliwość?
S: Narracja reinkarnacyjna programuje ludzki umysł na szukanie wyjaśnień, co dodatkowo głębiej wikła go w schematy. Umysł szuka czegoś, czego nie jest w stanie znaleźć. Skutkuje to utknięciem w ślepym zaułku. Gdy się to zrozumie, staje się jasne, jak trudny do wyobrażenia jest to plan i że został nam narzucony przez matrix, byśmy nigdy go nie zrozumieli i z niego nie wyszli. Poczucie winy, krzywdy, niesprawiedliwości więzi nas w tym systemie bardzo skutecznie.
Jak wyjść z systemu reinkarnacji i karmy?
M: Co zrobić, aby wyjść z systemu reinkarnacji i karmy?
S: Ten, kto dąży do zrozumienia, że powinien coś odrzucić, musi najpierw to rozpoznać. Człowiek, który podąża drogą tak zwanego rozwoju duchowego, dociera w pewnym momencie do tematu reinkarnacji i karmy. Czasem zostaje tam na dłuższy czas. Systemowa logika zatrzymuje go na tej drodze tak długo, dopóki nie odrzuci tego w całości na poziomie czucia i połączenia ze świadomością swojej esencji.
Połączenia karmiczne istnieją tak naprawdę jedynie na poziomie umysłu.
M: Dlaczego świadomy człowiek rozpoznaje fałsz tej konstrukcji?
S: Człowiek świadomy traktuje innych jak wolne istoty i ma do nich stosunek neutralny. To automatycznie rozpuszcza tak zwane karmiczne więzy z innymi i prowadzi do uwolnienia się z tego sztucznego systemu zależności. Dlatego emocjonalne połączenia z ludźmi lub sytuacjami, które są zasilaniem dla matrixa, zostają zdemaskowane przez świadomych ludzi. Przeczą one temu, co świadomy człowiek czuje w swoim sercu i uznaje za swoją prawdę.
M: Co dzieje się w przypadku człowieka, który rozpozna, że reinkarnacja i karma to iluzja?
S: Przestaje on być z tym systemem zgodny. Świadomie rozpoznaje, w czym chce brać udział. Zaczyna żyć poza narzuconymi scenariuszami i planem duszy. Ma możliwość decydowania o tym, jakie relacje międzyludzkie wzbogacają jego życie, ponieważ bazują one na neutralności i czystym doświadczaniu przepływu życia. Esencja nie ma planu na życie człowieka.
Wyjściem z koła reinkarnacji jest zrozumienie, że nie jest on naturalny, tylko narzucony i że należy z niego po prostu wyjść.
Powiązane artykuły
Programy odtwarzane schematycznie według wzorców | blog 12 zmysł
Matrix | blog 12 zmysł
Reinkarnacja i karma | blog 12 zmysł

