Wolność wyboru a wolna wola

Wolność wyboru z poziomu esencji a wolna wola wewnątrz matrixa
M: Jaki mechanizm powoduje, że człowiek wypełnia przypisany do niego scenariusz życia? W dużym uproszczeniu używa się stwierdzenia, że skoro człowiek wybrał dla siebie taką drogę, to musi nią podążać.
S: Wolna wola w przestrzeni matrixa ma niewiele wspólnego z wolnością wyboru z perspektywy esencji. W miarę trwania ziemskiego życia, świadomy i uważny obserwator zaczyna dostrzegać, że wolność jego dotychczasowych wyborów była iluzoryczna. Wybór dokonywany był jedynie w obrębie z góry określonych możliwości, jakie matrix przewiduje dla człowieka. Jako przykład opiszę dziecko, które po raz pierwszy w życiu dostaje przybory do rysowania. Ale do wyboru ma tylko trzy kolory kredek. To jest wolna wola. Nie jest dla niego możliwy wybór czwartego koloru, bo nie ma go w zestawie. Co więcej, dziecko nie wie, że inne kolory kredek są w ogóle dostępne. Idąc dalej tym torem myślenia powiedziałabym, że wolnością wyboru można by nazwać sytuację, gdyby dziecko wiedziało, że może użyć zarówno innych kolorów jak i innych narzędzi malarskich.
M: Czyli mechanizmem, który uniemożliwia wolność wyboru, jest oddzielenie człowieka od jego świadomości. Przez co nie może on, w palecie wszystkich istniejących możliwości, zdecydować się na tę, która mu odpowiada.
S: Tak, nie ma on możliwości spojrzenia z szerszej perspektywy, tylko pozostaje mu do wyboru to, co zostało przewidziane przez matrix w planie na jego życie. Wolność wyboru działa w obrębie świadomości, w rozumieniu świadomości esencji a to, co nią nie jest, jest iluzoryczną wolnością kreacji torów ludzkiego życia.
Scenariusz życia a przypadek
M: Są takie sytuacje i wybory, dzięki którym czyjeś życie zmienia się w niemalże bajkową opowieść o miłości, harmonii, spokoju, znalezieniu swojego miejsca.
S: Jeśli dzieje się to u ludzi, którzy nie mają połączenia za świadomością swojego istnienia, tylko tego typu sytuację nazywają przypadkiem czy zrządzeniem losu, to od razu pojawia się pytanie – czemu mają oni takie szczęście? Jak przebiegałoby ich życie, gdyby mieli naprawdę głębokie czucie dotyczące swojej sytuacji?
M: A jeśli istnieje możliwość, że dzięki wspomnianemu przypadkowi ktoś zrealizował wspaniały, ale mimo wszystko nie swój własny scenariusz życia? Co by było, gdyby dokonał on innego wyboru, tym razem swojego własnego, który okazałby się dużo bardziej dla niego właściwy?
S: Tak zwany przypadek to narzędzie matrixa, które ma służyć przekonaniu Cię, że to, co dla Ciebie korzystne, dzieje się bez Twojego wpływu i udziału. Jest to iluzja mówiąca Ci, że wystarczy czekać aż coś samo do Ciebie przyjdzie. Czyż to nie jest oddawanie sprawczości nad sobą w cudze ręce?
Wolna wola jest iluzją w przestrzeni matrixa
M: Wolna wola staje się iluzją w momencie wejścia do przestrzeni matrixa. Wtedy ze świadomości naszej esencji wchodzimy w stan świadomości matrixowej, z nałożonymi na nią programami tej przestrzeni. Można to też nazwać wejściem do matrixowej gry.
S: Tak, jest to trafny opis. Tak naprawdę większość ludzi funkcjonuje jedynie na poziomie swojego umysłu, ludzkiej percepcji i ludzkiej świadomości odseparowanej od esencji.
Jesteśmy wtedy coraz bardziej oddzielani od świadomości tego, kim jesteśmy jako esencja. Dzieje się to w taki sposób, byśmy nie rozpoznali w tym manipulacji albo uznajemy, że coś wydarzyło się przez przypadek. Nie zauważamy nawet, że coś tracimy ani że ograniczenia, którym jesteśmy poddawani, stają się coraz większe. Celem matrixa jest byśmy realizowali scenariusz życia, czyli plan duszy, i myśleli, że podejmowane przez nas decyzje to nasza wolna wola.

