Techniki oddechowe i ich wpływ na ciało człowieka

Czym są techniki oddechowe?
M: Czym są techniki oddechowe względem naturalnego odczucia, jak należy oddychać?
S: Nie czuję potrzeby pytania o to, jak powinnam oddychać. Tak, jak bije moje serce czy jak pracuje żołądek, tak samo naturalnie oddycham. Nie mam konieczności zastanawiania się nad tym, jak należy to robić. Techniki związane z oddychaniem innym niż kierowane przez nasze ciało, wydają się być nienaturalne.
Widzę teraz sytuację, gdzie ciało jakiegoś człowieka znajduje się w stanie dla niego nieoptymalnym. Na przykład z uwagi na chorobę, brak ruchu, silny stres. Wtedy techniki oddechowe, stosowane w celu dotlenienia czy uspokojenia organizmu, są jak najbardziej pomocne. Natomiast w przypadku technik określających długość wdechu i wydechu czy wstrzymywanie oddechu, odczuwam niepokój w ciele, gdy o tym mówię. Odbieram tego typu techniki oddechowe jako ingerencję w mój organizm. Nikt z zewnątrz nie może wiedzieć lepiej, niż moje własne ciało, jaki sposób oddychania jest dla niego najbardziej odpowiedni.
M: Spójrzmy na techniki oddechowe towarzyszące metodom wyciszania umysłu i ciała, które w zamyśle ich autorów mają prowadzić do osiągnięcia stanu harmonii.
S: Widzę zawartość kosza na odpady wszelkiego rodzaju, wysypaną na środek pomieszczenia. To góra śmieci emitująca przykre zapachy. Jest ona przykryta kawałkiem ładnego materiału, by ukryć to, co ma zniknąć z pola widzenia, choć nadal tam jest.
M: To jak zasłanianie czegoś, żeby nie mieć świadomości istnienia tego.
Techniki oddechowe jako pomoc doraźna
M: W jakim zakresie, techniki oddechowe pomagają osiągnąć oczekiwany stan spokoju i harmonii?
S: Są sytuacje, gdy pomagają. Pomagają opanować to, z czym trudno dać sobie chwilowo radę w inny sposób. Ale aby osiągnąć trwały spokój i wyciszenie, należy dotrzeć do przyczyny problemu. Mówimy tutaj o takim stanie psychicznym, emocjonalnym czy zdrowotnym, który wybiega poza ramy standardowego problemu. Dzieje się tak wtedy, kiedy brak jest wewnętrznego spokoju a umysł jest nadaktywny. Gdy oddech jest spokojny, miarowy i głęboki, mózg otrzymuje informację, że nie występuje bezpośrednie zagrożenie. Ciało nie musi wtedy znajdować się w gotowości do reakcji na zewnętrzne bodźce. W takiej sytuacji techniki oddechowe pomagają, choć na krótki czas. W ten sposób można osiągnąć stan, w którym człowiek jest uspokojony. Na przykład na tyle, żeby przyjrzeć się przyczynie swojego problemu bez wpadania w pułapkę strachu.
Można to porównać do zabezpieczenia krwawiącej rany na czas transportu do szpitala. Zmiana opatrunku co godzinę nie spowoduje jednak, że rozległa rana sama z siebie przestanie krwawić. Jeśli człowiek znajduje się w sytuacji dużej dysharmonii wywołanej strachem lub stresem, to stosowanie technik oddechowych jest pomocne. Może on wtedy wejść w naturalny dla siebie sposób oddychania, uspokoić się a następnie przyjrzeć się temu, co jest podłożem wynikłego stanu.
M: Do technik oddechowych dobrze jest więc podejść jak do środka doraźnego.
S: Stosować można wszystko, jeśli posiada się świadomość i wiedzę na dany temat. Celem jest usunięcie przyczyny w miejscu jej powstania a nie tuszowanie jej skutków. Należy o tym zawsze pamiętać. Dodatkowo, nie każdy reaguje w ten sam sposób. Dla niektórych wstrzymywanie oddechu bądź długość wdechów i wydechów może być połączone z uczuciem ingerencji w ich naturalny rytm oddychania.
Czym jest wstrzymywanie oddechu?
M: Czy jest coś, o czym nie mówi się głośno w temacie technik oddechowych?
S: Zwracam tu uwagę na wstrzymywanie oddechu. Oddech powinien się uspokoić w naturalny sposób, by dać informację ciału, że jest ono bezpieczne. Wszystko, co ma zadziałać na dłuższą metę, powinno odbywać się naturalnie. Gonitwa negatywnych myśli może zostać uspokojona poprzez spokojny, głęboki i miarowy oddech, aby mózg interpretował ten stan jako niezagrażający w żaden sposób.
Wstrzymywanie oddechu widzę jako wstrzymywanie energii życiowej. Oddech jest życiem, wymianą pomiędzy nami a przestrzenią, w której żyjemy. Człowiek może przeżyć dość długo bez jedzenia czy nawet picia, ale nie bez powietrza.
M: Jedynym uzasadnionym powodem wstrzymywania oddechu jest sytuacja, która wiąże się z przetrwaniem, jak ma to miejsce na przykład pod wodą.
S: Wstrzymanie oddechu to jak zderzenie z ogromną siłą. Organizm musi stanąć do walki z sytuacją, w której brakuje mu powietrza. To jest bardzo brutalna okoliczność, która postrzegana jest jako stan bezpośredniego zagrożenia życia. Do tego dochodzi myśl, że w krótkim czasie zacznie się tracić przytomność. Mózg w reakcji obronnej zaczyna wytwarzać różne substancje, na przykład halucynogenne.
Naturalny oddech
M: Dlaczego i po co wytwarzany jest za pomocą technik oddechowych stan podobny do zagrożenia życia lub ten poprzedzający śmierć ciała fizycznego?
S: Kieruję uwagę na technikę, która jest zewnętrzną instrukcją działania. Powoduje ona, że kierujemy się tam, gdzie nie mieliśmy zamiaru pójść. Widzę to jako ślepy zaułek, w którym zrozumienia przychodzą w stanie braku pełnej świadomości, w upojeniu niemal narkotycznym. Wszystko, co naturalne, przychodzi prosto. Nawet, jeśli trzeba to przez jakiś czas trenować, czy ćwiczyć dla utrwalenia. W każdej chwili jest to osiągalne.
To, co przychodzi z zewnątrz w formie pomocy ze strony innego człowieka bądź techniki, powinno być umiejętnie dawkowane. Ten, kto po taką pomoc sięga, powinien mieć na uwadze, że inicjuje on tym samym swoje połączenie z twórcą danej metody. Jest to kanał, przez który płyną najróżniejszego rodzaju informacje. I niemożliwe jest wychwycenie wszystkiego, co mogłoby mieć na nas niekorzystny wpływ. Konieczna jest obserwacja, żeby nie doprowadzić do pewnego rodzaju uzależnienia od konkretnej metody i myślenia, że tylko dzięki niej osiągnie się pożądany stan. Ponadto odkrycie własnej techniki oddechowej prowadzącej do najbardziej optymalnego stanu mogłoby się okazać bardziej skuteczne. Kiedy człowiek jest połączony z sobą samym, wiele rzeczy jest bardzo prostych i przychodzi łatwo, samo z siebie.
Jeśli ciało człowieka jest w stanie wydać na świat nowe istnienie ludzkie, to możemy uznać, że jest ono również w stanie regulować coś tak fundamentalnego jak oddech. To on jest pierwszą i ostatnią aktywnością w naszym cielesnym życiu. W technikach oddechowych za proces naturalny uważa się produkcję substancji o działaniu narkotycznym, co zostaje osiągnięte poprzez oddech określonego rodzaju i długości. Ale zadajmy sobie pytanie, czy sytuacja, kiedy organizm je wytwarza, jak na przykład przy stanie poprzedzającym śmierć ciała fizycznego, jest sytuacją naturalną?
Powiązane artykuły
Dlaczego trudno jest wyjść poza schematy?
Czym jest strach i do czego on służy? | blog 12 zmysł
Emocje i reakcje na nie | blog 12 zmysł

